Jak spakować buty na trening do plecaka z laptopem
Laptop, strój, bidon i jeszcze buty. Sprawdzamy, co zrobić, gdy po pracy idziesz prosto na trening albo jogę, a w plecaku nie ma już miejsca.
Po pracy idziesz prosto na trening albo jogę. Rano pakujesz więc wszystko naraz: laptopa, ładowarkę, strój i bidon. Na końcu zostają buty. I to one zwykle nie mieszczą się w plecaku.
Dlaczego buty zajmują najwięcej miejsca
Ubrania można złożyć, zwinąć i wcisnąć w wolny kąt. Sportowe buty nie dają się ścisnąć. Mają grubą podeszwę z amortyzacją, sztywny zapiętek i nosek, które trzymają kształt, nawet gdy nikt ich nie nosi.
Plecak na laptopa ma do tego swój układ: przegroda na komputer przy plecach, z przodu miejsce na drobiazgi. Para butów rzadko mieści się w tym, co zostaje. A jeśli się zmieści, zamek nie chce się dopiąć.
Co zwykle robimy z butami na trening
- Druga torba. Działa, ale przez cały dzień nosisz dwie rzeczy: w tramwaju, w biurze i w sklepie po drodze.
- Buty przypięte do plecaka. W środku robi się miejsce, ale buty wiszą na zewnątrz, mokną w deszczu i obijają się przy każdym kroku.
- Zapasowa para w pracy albo w szafce. Wygodne, jeśli masz gdzie ją zostawić. Gorzej, gdy trenujesz za każdym razem w innym miejscu.
- Trening w butach na co dzień. Na jogę często wystarczą bose stopy. Na siłowni regulamin zwykle wymaga obuwia zmiennego, więc buty z ulicy odpadają.
Jak spakować plecak, żeby zmieściły się w nim buty
- Najpierw laptop. Włóż go do przegrody przy plecach, zanim spakujesz resztę.
- Ubrania zwiń zamiast składać. Rulony łatwiej wsunąć w wolne miejsca po bokach.
- Ciężkie bliżej pleców, lekkie na wierzch. Plecak lepiej leży i nic nie napiera na zamek.
- Buty do worka. Cienki worek chroni ubrania i laptopa przed tym, co zostaje na podeszwie.
- Bidon do bocznej kieszeni. Wtedy nie zajmuje miejsca w środku i nie leży na laptopie.
Te zasady pomagają, ale nie zmienią rozmiaru butów. Dlatego zadaliśmy sobie inne pytanie.
A gdyby buty dało się zwinąć jak skarpetki?
Tak powstały skarpetobuty: miękka, elastyczna dzianina jak w skarpetce i cienka, elastyczna podeszwa. Zajmują niewiele miejsca, więc mieszczą się w plecaku obok laptopa albo w torebce. Zwijasz je jak parę skarpetek, od mankietu w dół do palców, i wkładasz tam, gdzie zwykle zostaje kilka centymetrów wolnego miejsca.
W 30 sekund pokazujemy cały dzień: poranne pakowanie, buty, które się nie mieszczą, i drogę prosto na jogę po pracy.
Co słychać w wideo
Rano pakujesz laptopa i strój na trening.
I znowu te buty. Nie mieszczą się.
A druga torba? Odpada.
A gdyby buty dało się zwinąć jak skarpetki?
Skarpetobuty. Miękkie, lekkie, z cienką podeszwą.
Zwijasz i wkładasz obok laptopa.
Po pracy idziesz prosto na jogę.
Mniej butów. Więcej ruchu.
Lista: co spakować na trening po pracy
- Strój, który nie krępuje ruchów.
- Bidon z wodą.
- Mały ręcznik.
- Gumkę do włosów i coś na przekąskę.
- Matę, jeśli Twoje studio jej nie wypożycza.
- Buty, które zmieszczą się obok laptopa.
Na trening wybierz model z linii Sport: prążkowany ściągacz, strefy wentylacji i cienka podeszwa. Wszystkie kolory znajdziesz w kolekcji.
Chcesz wiedzieć, kiedy skarpetobuty będą dostępne? Zostaw e-mail poniżej.